Jak wiadomo płatności NFC wymagają zamontowania w telefonie specjalnej karty SIM. Jednak już od 3 lat istnieje technologia, która pozwala „emulować” kartę SIM z obsługą NFC. Oznacza to, że dzięki niej można płacić telefonem zbliżeniowo bez specjalnej karty.
Mowa tu o HCE (Host Card Emulation). Mimo, że minęły już 3 lata od pojawienia się tej technologii, to jednak dopiero w listopadzie zrobiło się o niej głośno. Wszystko za sprawą Androida 4.4 zwanego KitKatem. Urządzenia z system operacyjnym Android (od wersji 4.4 w górę) wspierają technologię HCE. Co prawda to tylko 9% wszystkich urządzeń z systemem Android jednak ich liczba będzie szybko rosnąć – dla porównania liczba urządzeń poniżej wersji 2.3 to już tylko 1%.
HCE określa się często jako „NFC w chmurze”. Jak już napisałem we wstępie, dzięki HCE mamy możliwość płatności telefonem bez potrzeby wymiany dotychczas używanej karty SIM na specjalną kartę SIM NFC. W tradycyjnej architekturze NFC karta płatnicza emulowana jest przez kartę SIM, w przypadku HCE karta płatnicza może być emulowana przez samą aplikację, która z kolei może komunikować się bezpośrednio z czytnikiem NFC. Jak nie trudno się domyślić wielkimi orędownikami tej technologii są organizacje płatnicze VISA i MasterCard, oczywiście przeciwnikami są telekomy. W Polsce na polu NFC + SIM dość aktywnie działa T-Mobile i Orange. Dlaczego telekomom to nie w smak? Bo dzięki HCE można całkowicie je ominąć.
Początkowo bez żadnego echa, pierwsze wdrożenie HCE (portfel o nazwie Tapp) miało premierę na długo przed pojawianiem się Androida 4.4. Jednak od kilku miesięcy dzieje się naprawdę dużo. Pod koniec lutego VISA i MasterCard ogłosiły budowę API dla HCE. Jeśli chodzi o banki, to na razie dwa z nich z sukcesem wdrożyły HCE, mowa tu o hiszpańskim Bankinter i ukrańskim PrivatBanku. Ponadto 3 banki prowadzą pilotażowe projekty: amerykański Capital One, rosyjski Sberbank i hiszpański Banco Sabadell. Aktualnie projekty wdrożenia HCE prowadzą U.S. Bank, National Australia Bank, Royal Bank of Canada, Westpac, Australia and New Zealand Banking Group Ltd, U.S. Bancorp.
Korzystać z HCE można po spełnieniu 3 warunków:
Przykład modelu, który spełnia dwa pierwsze warunki, a zarazem jest najbardziej popularny to Samsung Galaxy S4.
Typowy scenariusz składa się z 3 kroków:
Oczywiście to nieprawda, że do transakcji może dojść w ogóle bez udziału Internetu. Telefon może nie być podłączony do Internetu, jednak już sam terminal POS musi być podłączony do „sieci” – podobnie jak to się dzieje przy transakcjach zbliżeniowych kartą debetową.
Podsumowując, technologia HCE to wreszcie rozwiązanie, które wygodą użytkowania dorównuje plastikowi. Z niecierpliwością czekamy na pierwsze wdrożenie w Polsce.
Mamy już 3 banki w Polsce, które umożliwiają swoim klientom płacenie przez HCE:
W kolejnych miesiącach cztery banki mają w planie wdrożenie HCE:
Na koniec jeszcze element humorystyczny, który ukazał się w Pulsie Biznesu dnia 21 sierpnia 2015 roku:
android, hce, host card emulation, kitkat, mastercard, nfc, orange, privatbank, sberbank, smartfon, t-mobile, tapp, visa
Najnowsze komentarze