Bankowość mobilna,Innowacje,Płatności

Czy BLIK zrewolucjonizuje nasze zwyczaje płatnicze?

14 Lut , 2015  

9 lutego wystartował BLIK, czy polski system płatności mobilnych. Jak na razie z Blika mogą korzystać klienci 6 banków: PKO BP (w tym Inteligo), BZ WBK,  ING Bank Śląski, mBank (w tym Orange Finanse),  Alior Bank oraz Millenium Bank.

Wprowadzenie BLIK może zrewolucjonizować sposób płacenia w sklepach stacjonarnych, internecie i wypłacanie pieniędzy z bankomatów. W najbliższych miesiącach ma zostać udostępniona możliwość przelewania pieniędzy „na telefon”.
Poniżej w 3 punktach moje spostrzeżenia na wspomniane wcześniej obszary.

Płatności Blikiem w sklepach stacjonarnych

Niestety istnieje wciąż wiele barier, aby Blik stał się jedną z podstawowych metod płatności dla klientów sklepów stacjonarnych. Największą wadą jest to, że płatność Blikiem jest realizowana w oparciu o kod jednorazowy. To rozwiązanie nie jest szybkie, nie jest wygodne i nie ma przyszłości. Problem mógłby być rozwiązany, gdyby rozszerzyć Blik o płatności NFC z wykorzystaniem technologii HCE. To w przyszłości na pewno się stanie, jednak na tą chwilę klienci są zmuszeni korzystać z kodów jednorazowych.

Kolejna bariera to ograniczona sieć akceptacji. Blik póki co współpracuje tylko z dwoma agentami rozliczeniowymi: eService i First Data (trwa jeszcze integracja) – warto dodać, że są to najwięksi operatorzy na rynku, obsługują prawie połowę terminali płatniczych. Blikiem nie zapłacimy w sklepach, gdzie transakcje są rozliczane przez Centrum Kart i Czeków (Pekao SA), Elavon, Polskie ePłatności i eCard. Pekao SA zapewne nieprędko przystąpi do Polskiego Standardu Płatności, bo wciąż promuje własne rozwiązanie PeoPay (wspierające HCE), którym można płacić np. w Biedronce.

Jak wspomniałem na wstępie, Blikiem mogą płacić klienci tylko 6 banków. Do systemu dołączyły też inne banki (BNP, Eurobank, Credit Agricole, IdeaBank), jednak do tej pory nie udostępniły Blika swoim klientom. W przypadku Credit Agricole i Idea Banku to może być trudne, bo banki te wciąż nie mają aplikacji mobilnych. Oczywiście każdy klient może założyć sobie wirtualne konto w IKO, aby płacić kodem, ale to dość mało prawdopodobne, by klient zakładał konto tylko po to, żeby płacić kodem.

Płatności Blikiem w sklepach internetowych

W tym obszarze Blik może odnieść spory sukces. Zarówno pay-by-link czy płatność kartą wydają się być mniej wygodne. Dużą konkurencją są wirtualne portmonetki, jednak ich wadą jest konieczność uprzedniego dodania danych karty płatniczej do konta. Największą barierą dla Blik w płatnościach internetowych jest wsparcie tylko przez DotPay i Przelewy24 (łącznie 5 tys. sklepów internetowych). Niestety nie ma wsparcia ze strony dużych graczy PayU i eCard.

Wypłacanie pieniędzy z bankomatów dzięki Blikowi

Tutaj również Blik sprawdzi się świetnie. Wady i zalety są podobne do tych z poprzedniego punktu. Wypłacenie pieniędzy z bankomatu na podstawie kodu jednorazowego jest łatwiejsze i szybsze niż przy użyciu karty płatniczej. Niestety większość bankomatów nie wspiera Blik. Co gorsze, najwięksi gracze na rynku bankomatowym (nie licząc PKO BP), czyli Euronet, BPS i Pekao SA na pewno nieprędko będą akceptować kody Blik. Warto dodać, że Euronet w swoich bankomatach wspiera Skycasha.

Podsumowanie

Blik z pewnością zrewolucjonizuje nasze zwyczaje płatnicze, ale dopiero po spełnieniu kilku warunków. Do najważniejszych należy zwiększenie sieci akceptacji, przystąpienie większej liczby banków do PSP, a także wdrożenie płatności NFC. Paradoksalnie rozwojowi systemu Blik mogą zaszkodzić… banki przystępujące do PSP. Mam tu na myśli narzucenie wysokich opłat za korzystanie z Blika, np. jednorazowa opłata za płatność/operację Blik lub opłata abonamentowa. Czas pokaże, jak będzie…

Podziel się:

, , , , , , , , , , , , , , , , ,


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Spodobała Ci się ta strona? Daj znać znajomym :)